ZimaPożary

Sezon grzewczy: straż pożarna przypomina o czujkach dymu i czadu

Państwowa Straż Pożarna prowadzi do 31 marca 2027 r. kampanię „Czujka na straży Twojego bezpieczeństwa!”. Co roku w domach dochodzi do dziesiątek tysięcy pożarów i tysięcy zdarzeń z czadem. Od 2030 r. czujki będą obowiązkowe we wszystkich mieszkaniach.

Co się stało

1 października Komenda Główna PSP zainaugurowała kampanię o czujkach dymu i tlenku węgla w domach i mieszkaniach. Potrwa przez cały sezon grzewczy, do 31 marca 2027 r. Strażacy przypominają, że co roku dochodzi do dziesiątek tysięcy pożarów w domach i kilku tysięcy zdarzeń z czadem. Tylko w województwie lubelskim od początku 2026 r. strażacy odnotowali 407 zdarzeń z czadem, 60 osób poszkodowanych i 4 ofiary śmiertelne. Od 1 stycznia 2030 r. czujki mają być obowiązkowe we wszystkich mieszkaniach.

Dlaczego to ważne

Czadu nie widać i nie czuć, a pierwsze objawy łatwo pomylić ze zmęczeniem. Ryzyko rośnie właśnie teraz, gdy zaczynamy ogrzewać domy, a wymienione okna często ograniczają wentylację. Niedroga czujka daje czas na reakcję, także w nocy, ale nie zastępuje przeglądu komina i wentylacji.

Co możesz zrobić

  • Zamontuj czujkę dymu, a czujkę czadu tam, gdzie spala się paliwo, i regularnie sprawdzaj baterie (zobacz Czujniki dymu i czadu).
  • Zleć przegląd i czyszczenie komina oraz sprawdzenie wentylacji, zwłaszcza po wymianie okien.
  • Jeśli pojawi się ból głowy, zawroty lub senność, otwórz okna, wyjdź na zewnątrz i zadzwoń pod 112 (zobacz Zatrucie czadem).
  • Omów z domownikami drogę ucieczki w razie pożaru (zobacz Pożar w mieszkaniu: co robić?).

Przydatne poradniki

Więcej wiadomości